Felietony różniste

Osobliwa fanaberia. POZNAWANIE SIEBIE.

To nie jest ani normalne, ani oczywiste i wydaje się zupełnie zbędne, bowiem po cóż poznawać siebie, skoro jestem sobą?

Zapewniam, że to najdziwniejsza, nieustannie zaskakująca przygoda, w której nie ma cienia oczywistości i jest absolutnie najciekawszą z tych, jakie w ogóle możemy przeżyć. Nie wierzysz? Wspaniale! Zatem zapraszam na krótki rejs – odpłyniemy z zatoczek “powinności”, ciasnych lub modnych portów społecznych schematów, ominiemy mielizny opinii i góry lodowe przekonań, by nie roztrzaskując się o ludzkie konstrukty, wypłynąć na Ocean Osobliwości. Jeśli uznasz, że TAM wcale nie jest tak ciekawie, jak zapowiadałam, to …porzucisz tę dziwną przygodę bez żadnych strat. Przecież nie jedziemy do Indii,

jak bohaterka filmu “Jedz, módl się, kochaj”.
Pojechała tak daleko, zrobiła dla siebie tak wiele i… na nic to się zdało. Wbrew pozorom jej historia kończy się fatalnie, choć ostatnie sceny obrazują jak szczęśliwie płynie w nowe życie z ukochanym. Fascynacja happy endem zasłoniła nam to, co najważniejsze. Ona w rzeczy samej wcale nie poznała siebie i być może do dzisiaj nie wie, jaką podjęłaby decyzję, gdyby nie…podpowiedź uroczego “guru”, który ją “prowadził”. Czy teraz dostrzegasz absurd tej historii i dalekich podróży w poszukiwaniu siebie? Nie znajdziemy siebie “gdzieś tam”, a tym bardziej w podpowiedziach innych ludzi, zatem…

Kim Jestem, bez opowieści innych?
Może zupełnie inna niż myślę…
Może zupełnie czegoś innego chcę, niż myślę…

Kim Jestem, gdy nie gram życiowej roli?
Matki – jestem nią tylko na chwilę. Krótką chwilę. A co dalej?
Managera – to tylko mój zawód na kilka godzin dziennie – nielubiany zresztą…
I innych – singielki, przyjaciółki, siostry, kobiety…

Kim Jestem bez oczekiwań względem siebie?
Wiem kim chciałabym być. Nawet wiem, jaka mogłaby być najlepsza wersja mnie. Ale, czy wiem, Kim tak naprawdę już JESTEM?

Kim Jestem, gdy jestem sama z sobą?
Gdy nikt mnie nie widzi, nie słyszy i…ocenić nie może.

Kim Jestem, gdy nie ulegam modzie?
Kreowania, diagnozowania, naprawiania.

A Kim Jestem, gdy ulegam…
i dryfuję pod wpływem innych ludzi – teorii, ideologii, wizji, podpowiedzi, opinii.

Kim Jestem, gdy…
moje emocje, myśli i stany mentalne są inne niż sobie tego życzę. Kim Jestem?


Oto Ocean Osobliwości >>> Twoje odpowiedzi. Absolutnie niepowtarzalne



 

Ja Beata

You may also like

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.